Nie dorosłam do swych lat…

„….mieć co się chce, można tylko kiedy przegra się grę….” KULT

Sinusoida wrażeń, szaleństwo myśli, paraliżujący strach.  Chyba już nigdy tego bałaganu nie uporządkuję.  Pół wieku doświadczeń, pół wieku prób i nadal w czarnej dziurze. Odbijam się od ściany do ściany.

Bezżycie,  bezmiłość, bezprzyjaźń.

Dryfuję…

O Artka się martwię, listy piszę… On o mamę się martwi… Rufus choruje, koty się starzeją. Magda studiuje.

A każdy z nas samotny

A wszystkich nas ten sam niepokój męczy i dręczy.

Nie czekam na wiosnę, lubię zimę, bezruch, spokój…

Spod ciemnej  jestem gwiazdy,

Księżyca córka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>